Serwis INFRA - UFO Duchy Zjawiska paranormalne 2012
Home Życie po życiu Miejsca nawiedzone Nawiedzony kościół w Sędzisławiu

Nawiedzony kościół w Sędzisławiu

Jakiś czas temu w mediach pojawiły się informacje, jakoby leżący w miejscowości Sędzisław na Dolnym Śląsku kościół był nawiedzony. Co ciekawe, duch w formie mglistej postaci zajmował miejsce w ławce. Widziało go kilka osób. Do miejscowości udał się Norbert Jodziewicz z Infry z zamiarem przyjrzenia się sprawie na miejscu…
 


_____________
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Wszystko zaczęło się kilka dni temu wraz z tym, jak w mediach pojawiły się głosy o nawiedzonym kościele mającym znajdować się w jednej z dolnośląskich miejscowości.

Sędzisław – niewielka miejscowość, znajduje się tuż przy granicy z Czechami w gminie Marciszów w województwie dolnośląskim. Leży ona u podnóża góry Krąglak. Przez ostatnie kilka tygodni krążą tam plotki o „duchu” mającym nawiedzać nowy i jeszcze nie konsekrowany budynek miejscowego kościoła.

Widziało go kilka osób, jednak świadkowie zdarzeń nie są chętni do rozmów, podobnie jak proboszcz parafii w Gostkowie, ksiądz Andrzej Wilczyński. Lokalizacja Sędzisławia (za: Wikipedia)

Pojawiający się w budynku nowego kościoła w Sędzisławiu duch ma według relacji postać mężczyzny i zasiada zawsze w trzeciej ławce.

- Jest duch, postać, która jest ubrana, tylko w miarę niewidoczna – powiedział Radiu Wrocław jeden z mieszkańców Sędzisławia mając prawdopodobnie na myśli to, że zjawa pojawia się w na wpół przezroczystej formie.

Nie wiadomo dlaczego miejscowi milczą na ten temat, choć temat traktowany jest raczej poważnie, sądząc po zachowaniu duchownych. Ksiądz parafii w Gostkowie, jak poinformowało Radio Wrocław, starał się nawet wpłynąć na publikację materiału twierdząc, że wszystko jest wyłącznie sprawy wiary.

Oczywiście pojawiają się zróżnicowane opinie, często oparte na chrześcijańskim światopoglądzie jak też i sceptyczne głosy. Miejscowi nie boją się jednak nawiedzać świątyni.

Słysząc o tym dość ciekawym przypadku postanowiliśmy wysłać w to miejsce naszego przedstawiciela z Jeleniej Góry, Norberta Jodziewicza, który starał się ustalić czy to co dzieje się w Sędzisławiu to jedynie „wieść gminna” czy też znacznie poważniejsza sprawa.

Relacja Norberta Jodziewicza

Zdjęcie: N.Jodziewicz, INFRADnia 7 lutego 2009 roku udałem się do miejscowości Sędzisław. Kilkoro mieszkańców tej miejscowości (prawdopodobnie troje i ksiądz), widziało, jak twierdzą, „ducha" w miejscowym kościele. Mieszkańcy patrzą w bardzo zróżnicowany sposób na całą, zaistniałą sytuację. Jedni twierdzą, że są to kompletne bzdury i chora wyobraźnia wiernych - drudzy, że coś w tym może być i, że być może, jest to „duch".

Rzekomo nawiedzony kościół

Najwięcej informacji zdobyłem od sołtysa Sędzisławia - Kazimierza Gołosia. To właśnie on poinformował mnie o tym, że duch pojawia się już od dłuższego czasu, że widziało go kilka osób i podobno nawet sam ksiądz, ale sołtys nie chciał wymienić nazwisk.

Dowiedziałem się też od niego, że ks. Andrzej Wilczyński powiedział na mszy o „duchu". Ksiądz zabronił też ludziom rozgłaszania tej informacji, stwierdzając, że to są sprawy duchowieństwa i w razie potrzeby sprowadzi egzorcystę. Sołtys wspomniał też o kobiecie zajmującej się kościołem, głównie odradzał mi jej odwiedzenia. Jej rodzina nie daje jej spokoju a ludzie cały czas wypytują.

Pan Kazimierz mówił, że w akcie desperacji „kościelna poszczuła dziennikarzy psami". Tajemniczy kościół jest zamknięty. Otwiera się go tylko na czas mszy - we wtorki, czwartki i niedziele. Sam sołtys twierdzi, że „być może coś w tym jest".

Większość pytanych przeze mnie przypadkowych mieszkańców odpowiadała zazwyczaj, że „nie chcę się wypowiadać w tej sprawie", w ten sposób odpowiedziała mi jedna ze sprzedawczyni tamtejszego sklepu i kilka przypadkowych osób.

Ci, którzy powiedzieli więcej, twierdzą, że są to kompletne bzdury i plotki. Jeden z zapytanych odpowiedział nawet dosadnie, że „ludzie nie mają co robić i głupoty pie…". Inny rozmówca mówił, że „ludziom się nudzi i zaczynają wymyślać duchy", zaś jeszcze inny, że „nie obchodzi mnie to i są to bzdury". Być może mieszkańcy są już nieco znudzeni i poirytowani mnożącymi się pytaniami ze strony dziennikarzy i innych gości.

Sklepikarka z innego sklepu, który tam spotkałem, powiedziała: Zdjęcie: N.Jodziewicz, INFRA

- Nie jestem stąd, ale wydaje mi się, że to tylko rozwinięta wyobraźnia wierzących.

Wieś wydaje się całkiem normalna, przynajmniej ja nie spotkałem tam niczego niezwykłego. Media coraz bardziej się tym interesują, sam czekam na rozwój zaistniałej sytuacji i jej zakończenie. Po tym, co mówili mieszkańcy nie można jednak stwierdzić jednoznacznie, co tam zaszło i czy duch jest wymysłem ludzi czy prawdą.

Podsumowanie

Zdarzenie z Sędzisławia jest niezaprzeczalnie ciekawe, jednak problemem pozostanie fakt, że źródła kościelne będą w tej sprawie milczeć. Podobne będzie także być może z innymi świadkami, którzy z jednej strony nachodzeni są przez dziennikarzy, zaś z drugiej naciskani przez kościół zobowiązujący ich do zachowania milczenia. Co więcej, miejscowy proboszcz zapowiedział odprawienie specjalnej mszy mającej na celu odpędzenie „ducha”.

Nie wiadomo, jak wytłumaczyć anomalne obserwacje w kościele w Sędzisławiu. Nie wiadomo też, czy oprócz manifestacji zjawy zachodzą tam także inne zjawiska. W każdym razie zachowanie duchownych wskazało, że rzeczywiście coś jest na rzeczy.

Widziałeś coś podobnego? Napisz do nas!
Skomentuj artykuł na INFRA FORUM
 
____________________
Opracowanie: INFRA
Do Sędzisławia udał się: Norbert Jodziewicz, INFRA Dolny Śląsk
 

Kontakt:

Byłeś świadkiem niezwykłego zdarzenia? Napisz o tym do nas: E-mail: infra@epoczta.pl, Tel./sms: 661 260 585,  GG: 3607730. Zobacz także nasze konto na serwisie Facebook.

Z ostatniej chwili:

Radio Paranormalium nadaje!
Posłuchajcie państwo jedynej w kraju stacji poświęconej w 100% zjawiskom paranormalnym. Premierowe audycje co niedzielę od 18:00.

Cień Kształtu poleca:

Najbardziej zagadkowa czaszka
Znaleziona w Meksyku czaszka wprawia w zdumienie zachodnich naukowców. Skąd wynikają jej niezwykłe cechy? Czy w ogóle należała do człowieka? Na te pytania odpowiada w swej książce Lloyd Pye.
Więcej na Cienksztaltu.pl

Studio astropsychologii poleca:

Aktywuj pełną moc mózgu
Ludzki mózg to jedna z najbardziej skomplikowanych naturalnych struktur. Jak codziennymi czynnościami sprawić, aby służył nam swoim pełnym potencjałem? 
Więcej na talizman.pl oraz Studioastro.pl

Studio astropsychologii poleca:

Przeżyłem śmierć
Oto historia człowieka, który dwukrotnie przekraczał granicę śmierci, za każdym razem przynosząc z zaświatów niezwykłe zdolności i przesłania, które wykorzystywał w praktyce. Wstęp do „Przeżyłem śmierć" napisał słynny Raymond Moody.
Więcej na talizman.pl oraz Studioastro.pl

KOS poleca:

Tradycyjna numerologia chińska
Pięknie wydana a jednoscześnie przystępna dla czytelnika publikacja wyd. KOS odsłania techniki chińskiej numerologii i kryjących się za nią zasad filozoficznych, poprzez które starano się porządkować przez wieki wizję świata.
Więcej na stronie Wydawnictwa KOS

Illuminatio poleca:

Issa
Do dziś ani historycy ani teologowie nie wiedzą, co działo się z Jezusem w okresie tzw. „zaginionych lat". „Issa" to opowieść o okresie między 13 a 29 rokiem życia Chrystusa, który nie został opisany w Nowym Testamencie...
Więcej na CzaryMary.pl lub Illuminatio

Nieznany świat poleca:

Polskie życie po życiu
Ukazało się piąte wydanie słynnej książki redaktora Nieznanego Świata, Marka Rymuszki, opisującej relacje ludzi, którzy zostali odratowani ze stanu śmierci klinicznej.  „Polskie życie po życiu" opowiada o tym, co i kogo spotkali oni po drugiej stronie...
Więcej na stronie księgarnii Nieznanego Świata