Zagrożenie z kosmosu rośnie Żyjąc spokojnie na Ziemi nie jesteśmy świadomi do końca spektakularnych kosmicznych zjawisk, które w przypadku, gdy weźmie w nich udział Ziemia mogą przynieść kres istnieniu naszej cywilizacji. Jak się okazuje, na tę jakże ważną kwestię związaną z monitorowaniem zagrożenia z kosmosu brakuje funduszy.
________________
Seth Borenstein, AP
NASA obciążona obowiązkiem monitorowania niemalże wszystkich asteroidów zagrażających Ziemi nie posiada odpowiednich funduszy na prawidłowe wywiązywanie się z tego obowiązku – mówi najnowszy raport. Wynika to z faktu że mimo przekazania agencji obowiązku monitorowania zagrożenia, wciąż nie otrzymała ona pieniędzy na budowę odpowiednich teleskopów.
NASA ma za zadanie wyśledzić do 2020 roku 90 procent potencjalnie niebezpiecznych kosmicznych skał. Jednakże na chwilę obecną możliwe będzie co najwyżej osiągnięcie jednej-trzeciej normy.
Według szacunków NASA w naszym systemie słonecznym znajduje się ponad 20.000 potencjalnie niebezpiecznych dla naszej planety komet i asteroid. Każda z nich mierzy ponad 140 m. średnicy i jak na razie naukowcy znają dokładne położenie jedynie 6000 z nich.
Skały mierzące od 140 do 1000 m. średnicy w przypadku kolizji z naszą planetą mogą zniszczyć całe regiony, jednakże nie doprowadzą do dewastacji całej Ziemi – mówi Lindley Johnson z NASA. Jednakże obiekty znacznie większe niosą ze sobą odpowiednio wzrastające zagrożenie, które koronuje wizja zderzenia z „asteroidą śmierci”.
Całkiem niedawno astronomowie zdumieni byli widokiem „szramy” na powierzchni Jowisza, która opowiadała wielkością Ziemi i która powstała na skutek zderzenia z obiektem nieznanego pochodzenia i rozmiarów. Jowisz bombardowany jest skalnymi pociskami jednak znacznie częściej niż nasza planeta z racji jego siły grawitacji, rozmiarów i położenia.
Filmy katastroficzne oraz informacje naukowców o bliskich przelotach asteroidów i innych ciał kosmicznych w pobliżu Ziemi przerażały jedynie ludzi, ale jednocześnie zwracały uwagę na poważną kwestię. Kiedy idzie jednak o monitorowanie zagrożenia nawet jedyny światowy rząd, który według raportów robi cokolwiek w tej sprawie, wykazuje w tej kwestii najmniej uwagi.
- Wskazuje nam to na zaniedbany problem – mówi Louis Friedman z Planetary Society.
NASA kalkuluje z kolei, że kwestia śledzenia asteroid pochłonie ok. 800 milionów dolarów, których wymagać będzie stworzenie sieci naziemnych teleskopów, jak i systemu kosmicznego nadzoru. W przypadku uzyskania mniejszej sumy stanie się możliwe wykrywanie niebezpiecznych obiektów o rozmiarach większych niż 300 m. Pieniędzy jak na razie brakuje.
W chwili obecnej NASA zidentyfikowała już pięć obiektów okołoziemskich, które stwarzają zagrożenie rzędu 1 na 1000000 jeśli idzie o zderzenie z naszą planetą i dokonanie potencjalnie dużych zniszczeń. Liczba ta zmienia się z czasem, szczególnie wtedy, gdy dodawane są do tej liczby nowe obiekty lub aktualizowane są dane na temat orbit starych.
Najbardziej obserwowanymi obiektami jest licząca 430 m. średnicy skała, która ma szansę zderzenia z Ziemią w 2048 roku a także najbardziej znany ze wszystkich Apophis – asteroida, która może zagrozić Ziemi w 2036, 2037 lub 2069 roku.
Zobacz także:
► Skomentuj na INFRA FORUM
► Nieuniknione spotkanie z asteroidą
______________NASA obciążona obowiązkiem monitorowania niemalże wszystkich asteroidów zagrażających Ziemi nie posiada odpowiednich funduszy na prawidłowe wywiązywanie się z tego obowiązku – mówi najnowszy raport. Wynika to z faktu że mimo przekazania agencji obowiązku monitorowania zagrożenia, wciąż nie otrzymała ona pieniędzy na budowę odpowiednich teleskopów.
NASA ma za zadanie wyśledzić do 2020 roku 90 procent potencjalnie niebezpiecznych kosmicznych skał. Jednakże na chwilę obecną możliwe będzie co najwyżej osiągnięcie jednej-trzeciej normy.
Według szacunków NASA w naszym systemie słonecznym znajduje się ponad 20.000 potencjalnie niebezpiecznych dla naszej planety komet i asteroid. Każda z nich mierzy ponad 140 m. średnicy i jak na razie naukowcy znają dokładne położenie jedynie 6000 z nich.
Skały mierzące od 140 do 1000 m. średnicy w przypadku kolizji z naszą planetą mogą zniszczyć całe regiony, jednakże nie doprowadzą do dewastacji całej Ziemi – mówi Lindley Johnson z NASA. Jednakże obiekty znacznie większe niosą ze sobą odpowiednio wzrastające zagrożenie, które koronuje wizja zderzenia z „asteroidą śmierci”.

Całkiem niedawno astronomowie zdumieni byli widokiem „szramy” na powierzchni Jowisza, która opowiadała wielkością Ziemi i która powstała na skutek zderzenia z obiektem nieznanego pochodzenia i rozmiarów. Jowisz bombardowany jest skalnymi pociskami jednak znacznie częściej niż nasza planeta z racji jego siły grawitacji, rozmiarów i położenia.
Filmy katastroficzne oraz informacje naukowców o bliskich przelotach asteroidów i innych ciał kosmicznych w pobliżu Ziemi przerażały jedynie ludzi, ale jednocześnie zwracały uwagę na poważną kwestię. Kiedy idzie jednak o monitorowanie zagrożenia nawet jedyny światowy rząd, który według raportów robi cokolwiek w tej sprawie, wykazuje w tej kwestii najmniej uwagi.
- Wskazuje nam to na zaniedbany problem – mówi Louis Friedman z Planetary Society.
NASA kalkuluje z kolei, że kwestia śledzenia asteroid pochłonie ok. 800 milionów dolarów, których wymagać będzie stworzenie sieci naziemnych teleskopów, jak i systemu kosmicznego nadzoru. W przypadku uzyskania mniejszej sumy stanie się możliwe wykrywanie niebezpiecznych obiektów o rozmiarach większych niż 300 m. Pieniędzy jak na razie brakuje.
W chwili obecnej NASA zidentyfikowała już pięć obiektów okołoziemskich, które stwarzają zagrożenie rzędu 1 na 1000000 jeśli idzie o zderzenie z naszą planetą i dokonanie potencjalnie dużych zniszczeń. Liczba ta zmienia się z czasem, szczególnie wtedy, gdy dodawane są do tej liczby nowe obiekty lub aktualizowane są dane na temat orbit starych.
Najbardziej obserwowanymi obiektami jest licząca 430 m. średnicy skała, która ma szansę zderzenia z Ziemią w 2048 roku a także najbardziej znany ze wszystkich Apophis – asteroida, która może zagrozić Ziemi w 2036, 2037 lub 2069 roku.
Zobacz także:
► Skomentuj na INFRA FORUM
► Nieuniknione spotkanie z asteroidą
INFRA
Źródło: AP
| « poprzednia | następna » |
|---|

