Serwis INFRA - UFO Duchy Zjawiska paranormalne 2012
Home Z pogranicza nauki Wszechświat Tajemnice planety Thea

Tajemnice planety Thea

Niektórzy naukowcy uważają, że w czasie formowania się naszego systemu słonecznego, hipotetyczna planeta o nazwie Thea zderzyła się z Ziemią, w wyniku czego uformował się później nasz satelita. Ponadto gdzieś w kosmosie nadal mogą znajdować się pozostałości Thei. Mimo, że to jedynie teoria, nadarza się okazja, aby ją wypróbować.
 


_________________
NASA

Należące do agencji NASA próbniki kosmiczne dotarły do tajemniczego regionu kosmosu, gdzie ich zadaniem będzie poszukiwanie śladów nieistniejącej planety, która niegdyś okrążała Słońce w niewielkiej odległości od Ziemi. Jeśli natrafią na jakiekolwiek ślady być może uda się rozwiązać jedną z największych zagadek, którą jest pochodzenie Księżyca.

- Planeta nosi nazwę Thea – mówi Mike Kaiser z Centrum Lotów Kosmicznych Goddarda. To hipotetyczny świat. W rzeczywistości nigdy go nie widzieliśmy, ale niektórzy badacze wierzą, że istniał przed 4.5 miliardem lat, potem zaś zderzył się z Ziemią, w wyniku czego powstał Księżyc.

Hipoteza dotycząca Thei wywodzi się od teoretyków z Princeton, Edwarda Belbruno i Richarda Gotta. Łączy się również z teorią o zderzeniu, w wyniku którego powstać miał nasz satelita. Wielu astronomów uważa, że w czasach formowania się naszego systemu słonecznego, jedna z protoplanet wielkości Marsa uderzyła w Ziemię. W wyniku kolizji mieszanina kawałków obu ciał kosmicznych połączyła się tworząc Księżyc. Ów scenariusz może wyjaśniać wiele aspektów geologii Srebrnego Globu, w tym rozmiar jego jądra, jak i gęstość czy skład księżycowych skał.

Jest to dość interesująca teoria, jednakże kilka pytań pozostaje tu bez odpowiedzi. Jedno z nich dotyczy pochodzenia planety.

Belbruno i Gott uważają, że pochodzi z tzw. punktu Lagrange’a znajdującego się na linii Ziemia – Słońce. Punkty te to rejony przestrzeni kosmicznej, w której przyciąganie Ziemi i Słońca łączy się tworząc „studnię grawitacyjną”. Kosmiczne szczątki gromadzą się tam podobnie, jak woda na dnie studni. XVIII-wieczny matematyk Josef Lagrange udowodnił, że na linii Słońce – Ziemia istnieje pięć takich punktów.

Gdy układ słoneczny był młody, punkty te zajmowały głównie planetozymale – obiekty o rozmiarach asteroidów, które tworzyły planety. Belbruno i Gott sugerowali, że w jednym z nich uformowała się planeta Thea – nazwana tak od mitycznej tytanki, która była matką bogini księżyca, Selene.

- Według ich modeli Thea mogła być na tyle duża, że powstał z niej Księżyc – mówi Kaiser. Następnie mogła ona zostać wypchnięta z punktu poprzez zwiększające się oddziaływanie grawitacyjne innych rozwijających się planet, jak Wenus i znaleźć się na kursie kolizyjnym z Ziemią.

Jeśli to prawda, to choć Thea już od dawna nie istnieje, niektóre z planetozymali, które nie zdążyły się w nią uformować mogą wciąż znajdować się w punktach przewidzianych przez naukowców.

- STEREO wchodzą właśnie w te rejony kosmosu. Jest to dogodna okazja do poszukiwania pozostałości po Thei – dodaje Kaiser. za: NASA

Naukowcy od dawna poszukiwali owych „theasteroidów” przy pomocy naziemnych teleskopów, jednak nie natrafili na nie.
 
Artystyczna wizja próbnika STEREO

- Poszukiwania zaczęły się już w ubiegłym miesiącu, gdy oba statki obróciły się o 180 stopni, aby przez dwie godziny przyglądać się wyznaczonym obszarom. W uzyskanych obrazach astronomowie-amatorzy dopatrzyli się już kilku znanych asteroid oraz nowej komety o nazwie Itagaki. Nie odnaleziono jednak śladów poszukiwanych obiektów – mówi naukowiec. STEREO to obserwatorium słoneczne. Owe dwa próbniki starają się uzyskać trójwymiarowy obraz aktywności słonecznej – dodaje wskazując na główny cel misji. Możemy na nic nie natrafić, ale jeśli nawet, to uzyskamy dane na temat składu asteroid odkrytych w badanych punktach. Jeśli okaże się, że mają one skład podobny do Ziemi lub Księżyca, może to wesprzeć teorię Belbruna i Gotta o wielkim zderzeniu.

Poszukiwania mogą trwać jeszcze przez wiele miesięcy. Punkty Lagrange’a mają szerokość ok. 50 milionów kilometrów, zaś STEREO badają na razie ich obrzeża.

- Przed nami jeszcze wiele obserwacji – zauważa Kaiser.

Zobacz także:
Skomentuj na INFRA FORUM

_____________
INFRA
Źródło: NASA / science.nasa.gov
 

Kontakt:

Byłeś świadkiem niezwykłego zdarzenia? Napisz o tym do nas: E-mail: infra@epoczta.pl, Tel./sms: 661 260 585,  GG: 3607730. Zobacz także nasze konto na serwisie Facebook.

Z ostatniej chwili:

Radio Paranormalium nadaje!
W nowej ramówce m.in. „Z kart historii", „Poltergeist" - nowa audycja Grzegorza Tarczyńskiego a także najnowsze wydanie „INFRA FAKTÓW". Słuchajcie w niedzielę od 18:00.

Cień Kształtu poleca:

Najbardziej zagadkowa czaszka
Znaleziona w Meksyku czaszka wprawia w zdumienie zachodnich naukowców. Skąd wynikają jej niezwykłe cechy? Czy w ogóle należała do człowieka? Na te pytania odpowiada w swej książce Lloyd Pye.
Więcej na Cienksztaltu.pl

Studio astropsychologii poleca:

Aktywuj pełną moc mózgu
Ludzki mózg to jedna z najbardziej skomplikowanych naturalnych struktur. Jak codziennymi czynnościami sprawić, aby służył nam swoim pełnym potencjałem? 
Więcej na talizman.pl oraz Studioastro.pl

Studio astropsychologii poleca:

Przeżyłem śmierć
Oto historia człowieka, który dwukrotnie przekraczał granicę śmierci, za każdym razem przynosząc z zaświatów niezwykłe zdolności i przesłania, które wykorzystywał w praktyce. Wstęp do „Przeżyłem śmierć" napisał słynny Raymond Moody.
Więcej na talizman.pl oraz Studioastro.pl

KOS poleca:

Tradycyjna numerologia chińska
Pięknie wydana a jednoscześnie przystępna dla czytelnika publikacja wyd. KOS odsłania techniki chińskiej numerologii i kryjących się za nią zasad filozoficznych, poprzez które starano się porządkować przez wieki wizję świata.
Więcej na stronie Wydawnictwa KOS

Illuminatio poleca:

Issa
Do dziś ani historycy ani teologowie nie wiedzą, co działo się z Jezusem w okresie tzw. „zaginionych lat". „Issa" to opowieść o okresie między 13 a 29 rokiem życia Chrystusa, który nie został opisany w Nowym Testamencie...
Więcej na CzaryMary.pl lub Illuminatio

Nieznany świat poleca:

Polskie życie po życiu
Ukazało się piąte wydanie słynnej książki redaktora Nieznanego Świata, Marka Rymuszki, opisującej relacje ludzi, którzy zostali odratowani ze stanu śmierci klinicznej.  „Polskie życie po życiu" opowiada o tym, co i kogo spotkali oni po drugiej stronie...
Więcej na stronie księgarnii Nieznanego Świata