Grupa ekspertów pod kierownictwem Iriny Archipowej, wyruszyła z Sankt Petersburga do indyjskiej prowincji Himachal Pradesh w celu odkrycia tajemnic Tum-Mo – techniki jogi polegającej na wytwarzaniu wewnętrznego ciepła. Tzw. Joga Wewnętrznego Żaru może pomóc w leczeniu wielu schorzeń. Badania nad Tum-Mo trwają od drugiej lat 80-tych ub. wieku. Naukowcy starają się także ocalić ją od zapomnienia.
Badaczom udało się zakończyć dwumiesięczną misję w poszukiwaniu śladów Tum-Mo (lub Tummo) – odmiany jogi, która pozwala na utrzymywanie ciepłoty ciała poprzez tworzenie wewnętrznego ciepła, mimo ekspozycji na niezmiernie niskie temperatury. Tummo nazywana jest także m.in. Jogą Wewnętrznego Żaru.
Technikę tą stosować można w miejscach, gdzie panuje surowy klimat, m.in. w Rosji, Skandynawii i Kanadzie, aby pomóc w leczeniu chorób serca, raka, gruźlicy i innych chorób – mówi Rinad Minwalejew – psycholog i matematyk.
- W rzeczywistości Tum-Mo to adaptacja człowieka do niskich temperatur, gdzie termodynamika ludzkiej wątroby jest aktywowana do dalszej regulacji procesu ogrzewania ciała – mówi Minwalejew.
Irina Archipowa, specjalistka od jogi (i równocześnie twórczyni programu Poszukiwania Zaginionej Wiedzy organizującego doroczne wyprawy), która kierowała ekspedycją mówi, iż choć „w czasie misji miało miejsce kilka przełomów, może być to niewystarczające jeśli chodzi o dokładne wyniki, spodziewane w czasie trwających badań laboratoryjnych.”
Archipowa, która jest także dyrektorem studia filmowego z Petersburga, przewodziła grupie 45 ekspertów, w tym 14 lekatzy, fizyków i entuzjastów jogi do położonej na wysokości 
Grupa złożyła wizyty w klasztorach, które są źródłem sekretów Tum-Mo, stojących w obliczu zapomnienia, ponieważ „ostatni lama, który praktykował Tum-Mo w tej części Himalajów, zmarł w ubiegłym roku”, zostawiając niewiele przekazywanych z ust do ust śladów dawnej tradycji – mówi Archipowa.
Jednakże po wizycie w ok. 40 klasztorach, Archipowa i jej ekipa dowiedzieli się o drodze przez wąwóz Kully (znany z niepewnej i gwałtownej pogody), prowadzący na szczyt grzbietu Rotang, gdzie leży jedno z kilku miejsc, gdzie do dziś praktykuje się Tum-Mo.
Ekipa nie dotarła jednak do Rotang z powodu dużej pokrywy śnieżnej, która zablokowała im drogę pośrodku wąwozu Kully.
Mimo rozżalenia z powodu niemożliwości dotarcia do Rotang, członkowie grupy przyrzekli sobie, że wrócą tam w przyszłym roku. Dodają także, że udało się im zgromadzić na tyle dużo materiałów odnośnie techniki, że pozwala to na kontynuowanie badań.
W roku 2002 badania nad korzystnym wpływem Tum-Mo przeprowadzone zostały przez Herberta Bensona z Harvard Medical School, przewodniczącego Benson-Henry Institute for Mind Body Medicine (Instytutu Bensona-Henry’ego dla Medycyny Ciała i Ducha) przy Massachusetts General Hospital in Boston.
Benson twierdził wówczas, iż badanie zaawansowanych form medytacji, jak Tum-mo „może odsłonić możliwości, które pozwolą nam na lepsze leczenie związanych ze stresem schorzeń”. Należało jednak przeprowadzić dalsze badania nad tymi technikami.
Sam Benson badał Tum-Mo od 1979.
* Pierwsze eksperymenty nad Tum-Mo miały miejsce w latach 80-tych i przeprowadzono je w jednym z największych miast Himachal Pradesh, Dharamsali. Polegał on w uproszeniu na wysuszaniu prześcieradeł zamoczonych w zimnej wodzie przez medytujących mnichów, którzy dokonywali tego tworząc wewnętrzne ciepło w pomieszczeniu o temperaturze
_______________________
INFRA
Źródło: The St. Petersburg Times
| « poprzednia |
|---|

