Serwis INFRA - UFO Duchy Zjawiska paranormalne 2012
Home Mroki dziejów Zagadki dziejów Grota założycieli Rzymu odnaleziona

Grota założycieli Rzymu odnaleziona

Włoscy archeolodzy ogłosili niedawno, iż pod pałacem na rzymskim Palatynie dokonali niezwykłego, a wręcz wiekopomnego odkrycia. 16 m pod ziemią znajduje się tajemnicza komnata, uważana za świętą jaskinię, gdzie wilczyca wykarmiła założycieli Rzymu, Romulusa i Remusa. Czy entuzjazm naukowców jest słuszny?


Włochy wstrząsane niedawnymi ekscesami kibiców, podziałem rządowym i kryzysem gospodarczym dzięki pracy archeologów znowu mają powód do dumy. Na wzgórzu w centrum włoskiej stolicy odnaleziono rzekomo świętą jaskinię założycieli Wiecznego Miasta.

 

Istnieje ogrom opowieści o delfinach ratujących rozbitków, psach niosących pomoc uwięzionym w górach wspinaczom, ale nad brzegami Tybru, w miejscu gdzie narodziła się jedna z największych wojskowych potęg w historii, zwierzęce poświęcenie znalazło jeszcze większy wyraz.

Porzuceni bracia Romulus i Remus odnalezieni zostali przez wilczycę, która karmiła ich swym mlekiem ratując od śmierci. Jak ustaliła starożytna krajowa komisja historyczna, ów legendarny incydent miał zdarzyć się w roku 753 p.n.e. Jakiś czas później Romulus zabił swego brata i wstąpił na tron Rzymu.

Strop domniemanej jaskini założycieli Rzymu (Fot. za: DPA).
 
 
W dzisiejszych Włoszech szczycących się historią i chwałą starożytnego Rzymu, nawet dzieci znają tę legendę. Każdy naród posiada własne symbole – Francuzi Galijskiego Koguta, Grecy górę Olimp, a Brytyjczycy opowieść o królu Arturze. Mieszkańcy śródziemnomorskiego kraju posiadają zaś dwóch braci, synów Marsa – boga wojny, z którymi kosz wepchnięty został na wody Tybru. Legenda jest jednak zbyt barwna, aby zakończyć swój żywot – przytaczana jest m.in. w podręcznikach szkolnych. Przedstawiana jest też na znaczkach pocztowych i w biurach podróży, które przyciągają do Rzymu turystów wiedzionych mityczną opowieścią.

W drugiej połowie listopada 2007 roku, Włochy po raz kolejny usłyszały o nieśmiertelnej historii. W czasie wykopalisk archeologicznych na Palatynie – wzgórzu ze wspaniałym widokiem na Circus Maximus, miejscu gdzie dawniej znajdowały się pałace i wille Cezarów i zamożnych Rzymian, naukowcy odkryli bogato zdobioną grotę. Tuż pod pałacem Augusta, pierwszego cesarza Rzymu, leży komnata położona „16 m pod powierzchnią ziemi” – przyznaje Andrea Carandini, profesor archeologii na rzymskim uniwersytecie La Sapienza, a także kierownik wykopalisk.

Carandini wywołał sensację twierdząc, iż jest „całkiem pewne”, iż grota jest sanktuarium, do którego starożytne teksty odnoszą się jako do „Lupercale”. Innymi słowy, naukowcy odkryli kolebkę Romulusa i Remusa, w której mieszkańcy dawnego Rzymu odprawiali coroczny rytuał.

- To jedno z największych odkryć, jakich kiedykolwiek dokonano – powiedział Carandini.

Informacja ta wywołała medialną burzę. Jedna z czołowych włoskich gazet, „La Repubblica” poświęciła odkryciu dwie strony pisząc, że odnaleziono kolebkę mitycznych bohaterów. Niemiecki „Bild” stwierdził, iż „jeden z najsłynniejszych mitów ludzkości” został rozwiązany. Także „Frankfurter Allgemeine Zeitung” określił zdarzenia jako odkrycie „pępka świata”.

- Italia zaskakuje świat raz za razem odkryciami archeologicznymi – mówił z dumą włoski minister kultury, Francesco Rutelli. Nie można opisać tego, w jaki sposób mit stał się realnym miejscem.

Rutelli zaprosił całą grupę ekspertów od antyku, aby potwierdzili to, co szef ds. badań archeologicznych w Rzymie, Andelo Bottino, uważa za prawdopodobne „odkrycie stulecia”.

Wszystkie te twierdzenia robią wrażenie, ale czy są słuszne?

Jak do tej pory uczeni uważali, iż rzeźba przetrzymywana w Muzeach na Kapitolu przedstawiająca słynnych bliźniaków ssących wilczycę jest dziełem starożytnym. Jednakże nowe analizy metalurgiczne pokazały, że to podróbka wywodząca się ze średniowiecza.

Wiadomość ta zasmuciła wielu Włochów interesujących się historią i będących świadomym jej wagi. W samych Włoszech sytuacja nie wygląda zbyt dobrze – to nie tylko problemy z mafią i zamieszkami wywołanymi przez kibiców powstałymi w połowie listopada po zastrzeleniu przez policję fana piłki nożnej. Kraj nawiedziła fala rasistowskich wystąpień po tym, jak pewien Rumun zamordował żonę oficera marynarki. Także rząd, podzielony na niezliczoną ilość miniaturowych partii, wydaje się być sparaliżowany bardziej niż zazwyczaj.

Z tego powodu informacje o jaskini wilczycy stały się jakby płomykiem nadziei. Jednakże owa archeologiczna sensacja może pociągnąć za sobą kolejne rozczarowanie. Większość autorytetów w sprawach historii starożytnego Rzymu wątpi w prawdziwość sensacyjnych deklaracji.

- Święta jaskinia nie wygląda w ten sposób – twierdzi kierownik Niemieckiego Instytutu Archeologicznego w Rzymie, Hennel von Hesberg, który również prowadzi prace na Palatynie. Uważa on, że mierząca ok. 7 m średnicy grota wydaje się być bardziej „prywatną jadalnią” połączoną z wyższymi piętrami pałacu Augusta klatką schodową.

Wersję o odkryciu świętej jaskini odrzuca też Adriano La Regina nadzorujący wykopaliska w Rzymie od roku 1976 do 2004. Uważa on, że prawdziwe symboliczne miejsce musi znajdować się dalej na zachód.

 

Ze względu na niebezpieczeństwo, nikt nie może wejść do wnętrza groty. W celu spenetrowania stropu użyto specjalnego wiertła. Duża część dekoracji stropu spadła na ziemię, dlatego archeolodzy postępują teraz ostrożniej, używając laserów i sterowanych na odległość kamer.

Debata trwa. Krytycy twierdzą, iż zbyt osobista natura dekoracji rzuca pewien cień na odkrycie. Strop komnaty udekorowany jest muszlami, marmurem i pumeksem, z widocznymi w wielu miejscach mozaikami. Znajdują się tam prostokątne panele wypełnione motywami w kształcie diamentów i kwiatów. Podobne dekoracje charakteryzują prywatne komnaty możnych z końca Republiki Rzymskiej z ok. 50 r. n.e. Dla kontrastu, święta Lupercale przypominała ciemne i mroczne sanktuarium, gdzie w mroku migotały płomienie świec. Starożytne dokumenty mówią, iż w jego środku znajdowała się duża statua wilczycy z kłami. Każdego roku, dokładnie 15 lutego, miała tam miejsce ceremonia ku czci fauna - rzymskiego bożka. U jej kulminacji, strażnicy świątynni zarzynali kozę, obdzierali ją ze skóry, a następnie okrwawionym futrem uderzali kobiety, co miało im zapewnić według wierzeń czystość i płodność. Brutalna ceremonia nie pasuje zbyt do delikatnych dekoracji w jaskini.

- W miejscu o religijnym przeznaczeniu można spodziewać się innych rodzajów dekoracji – mówi Hester, niemiecki archeolog.

Nie ma tam śladu obiektów kultu, zaś kamera nie wyśledziła ani ołtarza, ani naczyń rytualnych.

Carandini, który jest dyrektorem projektu, odrzuca obawy sceptyków ryzykując całą swą reputację, choć to zapewne z powodu rządowych obietnic sfinansowania szeroko zakrojonych wykopalisk na Palatynie. Wątpliwości wciąż jednak pozostają. Wiadomo doskonale, iż rzymscy imperatorzy, jak np. Neron czy Kaligula, posiadali niewielkie jadalnie budowane w naturalnych zagłębieniach pod ich wielopiętrowymi pałacami na Palatynie. Podobne pomieszczenie posiadał zapewne i August, którego ogromny pałac górował nad tym miejscem. Hester wyjaśnia, iż „przestrzeń oferuje wystarczająco miejsca na tricinium” – czyli pokój z trzema kanapami, gdzie na wpół-leżący biesiadnicy spożywali posiłki.

Czy zatem to rzeczywiście jaskinia założycieli Rzymu, a może jedynie miejsce, gdzie cesarz w wąskim gronie spożywał pieczone pawie języki ze sfermentowanym rybim sosem? Wszystko zapewne wkrótce się wyjaśni. Na ścianie widnieje także biały orzeł – symbol Imperium Rzymskiego za czasów Augusta.
______________________

Tłumaczenie i opracowanieINFRA
Źródło: M. Schulz, Der Spiegel Online

 

Kontakt:

Byłeś świadkiem niezwykłego zdarzenia? Napisz o tym do nas: E-mail: infra@epoczta.pl, Tel./sms: 661 260 585,  GG: 3607730. Zobacz także nasze konto na serwisie Facebook.

Z ostatniej chwili:

Radio Paranormalium nadaje!
Posłuchajcie państwo jedynej w kraju stacji poświęconej w 100% zjawiskom paranormalnym. Premierowe audycje co niedzielę od 18:00.

Cień Kształtu poleca:

Najbardziej zagadkowa czaszka
Znaleziona w Meksyku czaszka wprawia w zdumienie zachodnich naukowców. Skąd wynikają jej niezwykłe cechy? Czy w ogóle należała do człowieka? Na te pytania odpowiada w swej książce Lloyd Pye.
Więcej na Cienksztaltu.pl

Studio astropsychologii poleca:

Aktywuj pełną moc mózgu
Ludzki mózg to jedna z najbardziej skomplikowanych naturalnych struktur. Jak codziennymi czynnościami sprawić, aby służył nam swoim pełnym potencjałem? 
Więcej na talizman.pl oraz Studioastro.pl

Studio astropsychologii poleca:

Przeżyłem śmierć
Oto historia człowieka, który dwukrotnie przekraczał granicę śmierci, za każdym razem przynosząc z zaświatów niezwykłe zdolności i przesłania, które wykorzystywał w praktyce. Wstęp do „Przeżyłem śmierć" napisał słynny Raymond Moody.
Więcej na talizman.pl oraz Studioastro.pl

KOS poleca:

Tradycyjna numerologia chińska
Pięknie wydana a jednoscześnie przystępna dla czytelnika publikacja wyd. KOS odsłania techniki chińskiej numerologii i kryjących się za nią zasad filozoficznych, poprzez które starano się porządkować przez wieki wizję świata.
Więcej na stronie Wydawnictwa KOS

Illuminatio poleca:

Issa
Do dziś ani historycy ani teologowie nie wiedzą, co działo się z Jezusem w okresie tzw. „zaginionych lat". „Issa" to opowieść o okresie między 13 a 29 rokiem życia Chrystusa, który nie został opisany w Nowym Testamencie...
Więcej na CzaryMary.pl lub Illuminatio

Nieznany świat poleca:

Polskie życie po życiu
Ukazało się piąte wydanie słynnej książki redaktora Nieznanego Świata, Marka Rymuszki, opisującej relacje ludzi, którzy zostali odratowani ze stanu śmierci klinicznej.  „Polskie życie po życiu" opowiada o tym, co i kogo spotkali oni po drugiej stronie...
Więcej na stronie księgarnii Nieznanego Świata