Południowoamerykański kraj znany z wielu wcześniejszych obserwacji UFO po raz kolejny, jeśli wierzyć doniesieniom, zmaga się z wieloma mniej lub bardziej spektakularnymi przypadkami ich obserwacji. Wśród nich znajduje się m.in. ciekawy incydent z udziałem kierowcy karetki, spotkania z niezidentyfikowanymi istotami oraz okaleczenia zwierząt.
___________________________
Istnieje coś, co nazwać możemy „południowoamerykańską twarzą fenomenu UFO”, gdzie obserwacje charakteryzuje wielość, spektakularność oraz niestety dość ograniczona ilość dokładniejszych informacji na ich temat, które często ograniczają się jedynie do krótkich relacji. Ale dobre choć to.
Argentyna zmagała się z falą UFO niemalże przez cały 2008 rok, choć przypadki różniły się między sobą diametralnie – od obserwacji niewielkich świetlnych obiektów, po incydenty z obserwacjami istot oraz okaleczeniami zwierząt – zjawiskiem dość charakterystycznym dla tego kraju. Do tego dochodziły oczywiście przypadki związane z uchwyceniem rzekomych NOL na fotografiach, w tym tzw. „niewidocznych UFO”, które świadkowie dostrzegają dopiero na zdjęciach. Dziś wiemy, że większość z tego typu zdjęć to raczej anomalie fotograficzne, zatem tym przypadkom nie poświęcimy uwagi. Zwrócimy ją jednak na kilka interesujących przypadków z Argentyny, które miały miejsce w ub. roku, jak i też dały znać o sobie na początku 2009.
Początki
Początek ubiegłego roku przyniósł w Argentynie wiele obserwacji NOL, których liczba w pierwszych jego miesiącach sięgnęła kilkudziesięciu. Było to jednak przypadki mało spektakularne, ograniczające się do obserwacji niewielkich świetlnych obiektów, które sprawiają często najwięcej trudności w analizie.
Następnie znaczną popularność zyskała sprawa karła, którego sfilmować miała grupka chłopców. Choć przypadek wydawał się idealny do wszelkiego rodzaju brukowców, wzbudził zainteresowanie wielu osób poza Argentyną, spośród których niewielu zdawało sobie sprawę, że obserwacje karłów – integralnej części tamtejszego folkloru, mają tam miejsce regularnie i w większości są to bardzo podejrzane przypadki.
Z kolei wrzesień w Argentynie był miesiącem, z którego pochodziło kilka relacji o charakterystycznych dla tego kraju okaleczeniach zwierząt, którym nieraz towarzyszyły inne dziwne zdarzenia.
Fernando Guerrero
Jedno z ciekawszych wydarzeń miało miejsce w Villa Castelli, gdzie 25 października Fernando Guerero – kierowca karetki, który prawdopodobnie odczuł na sobie zdrowotne skutki spotkania z UFO. Tego dnia Guerrero dotarł do pracy mówiąc swym kolegom, co widział.
Istnieje coś, co nazwać możemy „południowoamerykańską twarzą fenomenu UFO”, gdzie obserwacje charakteryzuje wielość, spektakularność oraz niestety dość ograniczona ilość dokładniejszych informacji na ich temat, które często ograniczają się jedynie do krótkich relacji. Ale dobre choć to.
Argentyna zmagała się z falą UFO niemalże przez cały 2008 rok, choć przypadki różniły się między sobą diametralnie – od obserwacji niewielkich świetlnych obiektów, po incydenty z obserwacjami istot oraz okaleczeniami zwierząt – zjawiskiem dość charakterystycznym dla tego kraju. Do tego dochodziły oczywiście przypadki związane z uchwyceniem rzekomych NOL na fotografiach, w tym tzw. „niewidocznych UFO”, które świadkowie dostrzegają dopiero na zdjęciach. Dziś wiemy, że większość z tego typu zdjęć to raczej anomalie fotograficzne, zatem tym przypadkom nie poświęcimy uwagi. Zwrócimy ją jednak na kilka interesujących przypadków z Argentyny, które miały miejsce w ub. roku, jak i też dały znać o sobie na początku 2009.
Początki
Początek ubiegłego roku przyniósł w Argentynie wiele obserwacji NOL, których liczba w pierwszych jego miesiącach sięgnęła kilkudziesięciu. Było to jednak przypadki mało spektakularne, ograniczające się do obserwacji niewielkich świetlnych obiektów, które sprawiają często najwięcej trudności w analizie.
Następnie znaczną popularność zyskała sprawa karła, którego sfilmować miała grupka chłopców. Choć przypadek wydawał się idealny do wszelkiego rodzaju brukowców, wzbudził zainteresowanie wielu osób poza Argentyną, spośród których niewielu zdawało sobie sprawę, że obserwacje karłów – integralnej części tamtejszego folkloru, mają tam miejsce regularnie i w większości są to bardzo podejrzane przypadki.
Z kolei wrzesień w Argentynie był miesiącem, z którego pochodziło kilka relacji o charakterystycznych dla tego kraju okaleczeniach zwierząt, którym nieraz towarzyszyły inne dziwne zdarzenia.
Fernando Guerrero

Jedno z ciekawszych wydarzeń miało miejsce w Villa Castelli, gdzie 25 października Fernando Guerero – kierowca karetki, który prawdopodobnie odczuł na sobie zdrowotne skutki spotkania z UFO. Tego dnia Guerrero dotarł do pracy mówiąc swym kolegom, co widział.
Zdjęcia Guerrery
Jak się okazało, jadąc ambulansem z Villa Union ku Villa Castelli zauważył, że jego telefon komórkowy emituje jaskrawsze światło niż zwykle. Niespodziewanie zatrzymał się też odtwarzacz, z którego zaczęły dobiegać mało przyjemne dźwięki. W tym samym czasie niebo w pobliżu pojazdu przecięły trzy obiekty, zaś Guerrero nie zawahał się użyć telefonu komórkowego, aby je uwiecznić.
Nie był to jednak koniec sprawy. Guerrero zdecydował się porozmawiać z prasą po tym, jak uznał, że spotkanie pozostawiło na nim pewien uszczerbek. Okazało się bowiem, że część twarzy, która została wystawiona na światło obiektów, które widział, stała się jakby sparaliżowana. Mężczyzna nie chciał odpowiadać na pytania związane z tym, czy zgłosili się do niego naukowcy zajmujący się UFO.
Nie wiadomo, jak dalej potoczyły się losy Guerrero i czy rzeczywiście doznał on uszczerbku na zdrowiu wskutek spotkania z UFO. Wiadomo jednak, że niektóre z relacji przekazanych przez argentyńskich ufologów odnosiły się do złej identyfikacji zjawisk naturalnych czy też balonów lub pokazów świetlnych.
UFO, awaria i trzęsienie ziemi
20 grudnia 2008 roku w prowincji San Juan miało miejsce najsilniejsze od 3 lat trzęsienie ziemi. Tego samego dnia ok. 20 osób miało widzieć obiekt UFO, który pojawił się w górniczym rejonie Jachal, na terenie którego leży kopalnia Gualcamayo. Zdjęcie obiektu wykonane przez jednego ze świadków incydentów, w którym świadkami byli górnicy
Obiekt widoczny był przez kilka sekund, po czym oddalił się z dużą prędkością. Najciekawsze jednak, że w chwili, gdy pojawił się w miejscu przestały pracować wszystkie maszyny.
Co ciekawe, inna obserwacja dokonana przez górników miała miejsce w listopadzie ub. roku. 20 pracowników kopalni w czasie przerwy znajdowało się na zewnątrz, kiedy jeden z nich dostrzegł na niebie ciemny obiekt, po czym zwrócił na niego uwagę swych kolegów. Śledzili go oni wzrokiem, jednak ten po chwili zniknął. Na szczęście udało się uchwycić jego zdjęcie przy pomocy aparatu z telefonu komórkowego. W tym samym czasie, w miejscu prowadzenia odwiertów, operatorzy usłyszeli dziwny dźwięk, zaś maszyny zaczęły pracować nierównomiernie. W obu przypadkach wszystko wracało do normy po zniknięciu obiektów.
UFO nad Victoria

Kolejne doniesienie pochodzi z 2 stycznia 2009 roku. Tego dnia m.in. w okolicach Laguna del Pescado w Victorii doszło do znacznej liczby obserwacji obiektów. Około 23:00 duży jasny obiekt wynurzył się ze znaczą prędkością z wody, po czym po krótkim locie zniknął. Pół godziny później, ok. 23:30, w okolicach Laguna Grande na niebie pojawił się duży biały obiekt, który potem skierował się na zachód i tam też zniknął.
Jeden z obiektów sfotografowanych 2 stycznia b.r.
Parę minut później w tej samej okolicy doszło do pojawienia się innego, jeszcze większego obiektu, który wykonywał podobne co poprzedni ruchy. Zdarzyło się to jeszcze kilkakrotnie. Różnice między poszczególnymi etapami obserwacji odnosiły się jedynie do koloru świateł, których barwa obejmowała kolory takie jak niebieski, pomarańczowy, czerwony oraz żółty.
Interesujące jest to, w jaki sposób potoczą się dalej obserwacje w Argentynie, która staje się kolejnym (po Brazylii, Meksyku czy Portoryko) południowoamerykańskim „UFO-rajem”. Oczywiście nie może my zapomnieć o tym, że część z nich posiada racjonalne wyjaśnienie, choć najbardziej nurtuje pytanie, dlaczego nagle jeden kraj staje się miejscem tylu zdarzeń. Choć trudno ustalić podstawy wszelkich „fal UFO” niekiedy wydaje się, że jedne kraje są bardziej od innych predysponowane do tego typu zdarzeń i być może dużą rolę odgrywają tu także względy społeczne.
__________________________
Interesujące jest to, w jaki sposób potoczą się dalej obserwacje w Argentynie, która staje się kolejnym (po Brazylii, Meksyku czy Portoryko) południowoamerykańskim „UFO-rajem”. Oczywiście nie może my zapomnieć o tym, że część z nich posiada racjonalne wyjaśnienie, choć najbardziej nurtuje pytanie, dlaczego nagle jeden kraj staje się miejscem tylu zdarzeń. Choć trudno ustalić podstawy wszelkich „fal UFO” niekiedy wydaje się, że jedne kraje są bardziej od innych predysponowane do tego typu zdarzeń i być może dużą rolę odgrywają tu także względy społeczne.
__________________________
Opracowanie: INFRA
Na podstawie materiałów opublikowanych przez: Inexplicata – The Journal of Hispanic Ufology
Na podstawie materiałów opublikowanych przez: Inexplicata – The Journal of Hispanic Ufology
| « poprzednia | następna » |
|---|

