W ostatnim czasie otrzymaliśmy trzy intrygujące relacje dotyczące obserwacji trójkątnych obiektów, do jakich doszło nad naszym krajem. Pierwsza miała miejsce 31 października w Sandomierzu, zaś dwie pozostałe 17 listopada w Sulejówku oraz w okolicach Gdańska. - Obserwując go, po prostu wydawało mi się, że porusza się poza wszelką fizyką i grawitacją – przyznał jeden ze świadków.
______________________
INFRA
W listopadzie bieżącego roku na terenie kraju doszło do kilku obserwacji trójkątnych obiektów NOL, których z różnych względów świadkowie nie potrafili jednoznacznie sklasyfikować. Do wydarzeń doszło w okolicach Gdańska, w Sandomierzu i w Sulejówku.
We wszystkich trzech przypadkach postaramy się zgromadzić jak najwięcej informacji. W dwóch z nich świadkami byli mężczyźni, w trzecim zaś młoda kobieta. Świadek z Sulejówka, z racji mogących mu zaszkodzić w dalszej naukowej karierze, odmówił dalszej współpracy po podaniu dokładnego opisu zdarzenia.
Na chwilę obecną sygnalizujemy te wydarzenia, chcąc przyjrzeć się im bliżej a z drugiej strony uzyskać dostęp do innych potencjalnych świadków tych zdarzeń.
Sandomierz
Wydarzenie to miało miejsce 31 października b.r. około godziny 18:10, choć relacja o nim napłynęła do nas dopiero w grudniu. Tego dnia jeden z sandomierskich architektów, którego personaliów nie podajemy, wyszedł z domu swych rodziców, aby chwilę później kątem oka dostrzec na niebie ruch. Myśląc przez chwilę, że to konwencjonalny obiekt, szybko zmienił zdanie.
- Po niebie przesuwał się gigantyczny obiekt w kształcie skrzydła – relacjonuje mężczyzna. Krawędzie obiektu były lekko rozmyte, jakby „zamaskowane”. Substancję, z której były wykonane porównać mogę do brudnej wody, natomiast korpus obiektu wydawał się być otoczony jakby polem siłowym lub mgłą w kolorze biało czerwonym.

Rysunek stworzony przez świadka z Sandomierza
Obiekt w zupełnej ciszy zmierzał na wschód, poruszając się z ogromną prędkością na wysokości, którą świadek szacuje na
- Obserwując go, po prostu wydawało mi się, że porusza się poza wszelkimi prawami fizyki i grawitacji. Mam także wrażenie, ale tego nie jestem pewien - tu w obserwacji przeszkodziły mi drzewa sąsiadów, że obiekt tuż przed zniknięciem za linią horyzontu wykonał nagły manewr, w mgnieniu oka pod kątem prostym odbił w bok i po chwili powrócił do wcześniejszego toru lotu. Rozmiary obiektu, jak wspomniałem, były imponujące, rozpiętość skrzydła na oko była równa średnicy księżyca (księżyca tego wieczora nie dostrzegłem). Obiekt pomimo, że otoczony wspomnianym „polem siłowym” był przeze mnie znakomicie widziany, z tak bezchmurnym i przejrzystym niebem nie często mamy do czynienia o tej porze roku. Obserwacja trwała ok. 3-4 sekundy.
Ze świadkiem tego zdarzenia spotkał się już M.Popek, który zebrał należne informacje niezbędne do sporządzenia bardziej szczegółowego raportu. Więcej o tym przypadku już wkrótce.
Sulejówek
Do innego incydentu doszło 17 listopada b.r. między godziną
- Troszkę się wystraszyłem, ale bardziej byłem zafascynowany zjawiskiem, poczekałem chwilę i ruszyłem w stronę drogi – relacjonuje anonimowy mężczyzna. Kiedy byłem już w zasadzie na drodze, obiekt (który dryfował bezgłośnie nad ziemią ok.
Mężczyzna nie był w stanie wytłumaczyć zdarzenia, lecz jednocześnie uznał, że ujawnienie swojej tożsamości mogłoby zaszkodzić jego pracy i wizerunkowi. Oczywiście relacja z 17 listopada czeka na innych możliwych świadków i na chwilę obecną pozostaje bez komentarza, choć z drugiej strony była ona jednym z 3 podobnych do siebie incydentów.
Gdańsk
Co ciekawe, tego samego dnia, co obserwacja w Sulejówku, inne wydarzenie miało miejsce w okolicach Gdańska. We wczesnych godzinach wieczornych 17 listopada 2008 młoda mieszkanka jednej z miejscowości podczas spaceru z psem zaobserwowała czarny trójkątny obiekt, który bezgłośnie przesuwał się po niebie.
Dziwny obiekt sfotografowany przez mieszkańca Torunia w maju 2006 roku. Nie wiadomo, co dokładnie przedstawia, bowiem w czasie wykonywania zdjęcia nie był on widoczny gołym okiem.
UFO miało kształt czarnego bezgłośnie poruszającego się na wysokości ok. 200-
Dodatkowym istotnym aspektem jest tutaj wystąpienie pewnych psychicznych i fizycznych „skutków ubocznych” obserwacji w postaci m.in. zmienionego samopoczucia i dezorientacji. Więcej informacji o tym zdumiewającym przypadku, wkrótce.
Wnioski
Wszystkie z relacji zawierają pewne wspólne elementy, z których na pierwszym miejscu znajduje się kształt obserwowanych obiektów porównywalny do trójkąta/bumerangu. Obiekty różnią się oczywiście wyglądem zewnętrznym i tylko obserwacja z Gdańska dotyczyła przelotu „klasycznej” formy obiektu, jakie obserwowane były np. w czasie słynnej fali nad Belgią. Nie twierdzimy jednak, że wszystkie trzy coś ze sobą łączyło.
Obecnie, w oczekiwaniu na innych potencjalnych świadków, staramy się dotrzeć do jak największej ilości informacji od obserwatorów. Na chwilę obecną wstrzymujemy się także z jakąkolwiek oceną tych zdarzeń.
APEL: Jeśli ktoś z państwa przeżył coś podobnego lub był świadkiem, w którymś z opisywanych przez nas zdarzeń, proszony jest o kontakt z redakcją . Nasz adres to
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
______________________________________
INFRA
| « poprzednia | następna » |
|---|

