W pobliżu wsi Razdolnoje w zachodniej części Kazachstanu na pole uprawne spadły dwie kule, które uprzednio wydawały z siebie w powietrzu deszcz iskier. Zdumieni rolnicy nie mogli rozpoznać, z jakiego materiału są wykonane, zaś władze początkowo odmówiły komentarzy. Mimo to scenariusz z Roswell znowu się nie sprawdził. Skąd my to znamy…
____________________
INFRA
Kraj, który ogłosił niedawno plany budowy pierwszej na świecie (a może nawet we Wszechświecie) ambasady dla obcych istot znowu zaskakuje doniesieniami o przybyszach z kosmosu. Mieszkańcy wioski Razdolnoje są pewni, że w pobliżu ich wioski spadło UFO. Informację szybko podchwyciły inne serwisy informacyjne w tym także te zajmujące się ufologią i pretendujące do miana źródeł rzetelnej informacji.
- Byłem obok traktora, kiedy usłyszałem krzyk innych: „Patrz, latające kule!” Leciały z nich iskry – żółte, czerwone i zielone – mówi jeden z mieszkańców, Władimir Byczkow.
Wkrótce dwa obiekty spadły na pola uprawne. Według relacji oba mierzyły ok. 60 cm średnicy i miały niewielkie dziurki po jednej stronie.
- Początkowo baliśmy się do nich zbliżać, ale gdy ostygły podeszliśmy i staraliśmy się je kopnąć – powiedział inny ze świadków, Wiktor Diakow dodając, że kule zdawały się być wykonane z „dziwnego” materiału, którego nie udało się zarysować.
Wiemy jednak, że szumne tytuły nie zobowiązują osób, które je publikują do myślenia. W podobny bowiem sposób stworzono i tworzy się wiele historii, które potem powtarzane w równie bezmyślny sposób stają się naleciałościami, z którymi trudno walczyć. Kto wie, jak wiele elementów powstałych w podobny sposób zawiera w sobie historia o słynnej katastrofie UFO z Roswell i tym podobne.
Kraj, który ogłosił niedawno plany budowy pierwszej na świecie (a może nawet we Wszechświecie) ambasady dla obcych istot znowu zaskakuje doniesieniami o przybyszach z kosmosu. Mieszkańcy wioski Razdolnoje są pewni, że w pobliżu ich wioski spadło UFO. Informację szybko podchwyciły inne serwisy informacyjne w tym także te zajmujące się ufologią i pretendujące do miana źródeł rzetelnej informacji.
- Byłem obok traktora, kiedy usłyszałem krzyk innych: „Patrz, latające kule!” Leciały z nich iskry – żółte, czerwone i zielone – mówi jeden z mieszkańców, Władimir Byczkow.
Wkrótce dwa obiekty spadły na pola uprawne. Według relacji oba mierzyły ok. 60 cm średnicy i miały niewielkie dziurki po jednej stronie.
- Początkowo baliśmy się do nich zbliżać, ale gdy ostygły podeszliśmy i staraliśmy się je kopnąć – powiedział inny ze świadków, Wiktor Diakow dodając, że kule zdawały się być wykonane z „dziwnego” materiału, którego nie udało się zarysować.

Wiemy jednak, że szumne tytuły nie zobowiązują osób, które je publikują do myślenia. W podobny bowiem sposób stworzono i tworzy się wiele historii, które potem powtarzane w równie bezmyślny sposób stają się naleciałościami, z którymi trudno walczyć. Kto wie, jak wiele elementów powstałych w podobny sposób zawiera w sobie historia o słynnej katastrofie UFO z Roswell i tym podobne.
Funkcjonariusz pokazuje szczątki UFO
Rok 2008 również obfitował w doniesienia o rozbitych UFO, które wkrótce rozeszły się po świecie. Był to m.in. upadek tajemniczej kuli w Brazylii czy też incydent z eksplodującym UFO nad Wietnamem. Wytłumaczenie każdej z nich było jednak już jak najbardziej przyziemne. Zapewne tak jest i w tym przypadku.
Przypomnijmy, że w 2008 kulisty obiekt spadł na pole rolnika Sebastiao Marquesa de Costa w stanie Goias. Okrzyknięty pojazdem obcej cywilizacji okazał się być kosmicznym śmieciem. Jakiś czas później identyczny scenariusz powtórzył się w Australii, gdzie w Queenslandzie znaleziono bliźniaczo podobny obiekt.
Dla tzw. wiodących mediów tematyka UFO wydaje się być coraz bardziej ciekawa, stąd też informacje dotyczące obserwacji czy akcji ujawniania dokumentów odnajdujemy w miejscach, gdzie kilka lat temu nikt by się ich nie spodziewał. Zwykle jednak są to informacje traktowane jako swoiste sensacje i nie komentowane w należyty sposób, co przyczynia się do uznawania UFO za zjawisko z pogranicza sensacji i absurdu. Mówienie prawdy o sprzypadkach podobnych do tego z Kazachstanu i uwypuklanie szczególnie kontrowersyjnych czy ważnych teorii i zdarzeń z historii ufologii byłoby z pewnością znacznie bardziej pożyteczne, jednak gdy sensacja pójdzie w świat, nikt nie kwapi się z dalszymi wyjaśnieniami.
Internet staje się zatem coraz większym śmietnikiem, szczególnie na poletku ufologicznym, bowiem większość materiałów, w tym anonimowych filmów i zdjęć, jest nie tylko w większości przypadków nie warta uwagi, ale czasem i preparowana. Z drugiej strony sieć daje możliwość łatwiejszego dotarcia do bardziej ambitnych materiałów, jednak gros użytkowników Internetu zamiast nich poszukuje sensacji. Może kiedyś ulegnie to zmianie. UFO, które spadło na pole w Brazylii...
Na chwilę obecną kazachskie władze zaczynają przyznawać, że kule są elementami ziemskiego pojazdu jednak jeszcze nie wiadomo jakiego, kandydatów jest sporo, w tym bliżej nieznane „coś” wystrzelone z administrowanego przez Rosjan Bajkonuru czy też z terenów Federacji Rosyjskiej, która graniczy z obwodem zachodniokazachskim, gdzie leży Razdolnoje.
Informacje na temat katastrof UFO nie są zatem tak rzadkie, jakby mogło się wydawać. W ciągu ostatnich dwóch lat wiadomości o podobnych zdarzeniach docierały nie tylko z Zachodniej Azji, ale też Południowej Afryki (m.in. RPA – gdzie widziano wpadające do morza kule i inne obiekty) i innych miejsc na świecie. Nikt nie wątpi jednak, że w większości tych przypadków scenariusz z Roswell nie sprawdził się…
Zobacz także:
► Skomentuj na INFRA FORUM
_______________
INFRA
Źródła: Mosnews.ru / Russiatoday.com
| « poprzednia | następna » |
|---|

