Serwis INFRA - UFO Duchy Zjawiska paranormalne 2012
Home Zjawisko UFO Historia spotkań z UFO (Prze)dziwny incydent w stanie Waszyngton

(Prze)dziwny incydent w stanie Waszyngton

10 lat temu, pod koniec lutego 1999 roku grupa robotników leśnych pracujących w pobliżu Góry Św. Heleny w stanie Waszyngton była świadkami przedziwnego zdarzenia. Niespodziewanie ujrzeli oni charakterystyczny dwukolorowy obiekt, który zbliżył się do stada jeleni, a następnie „schwytał” jednego z nich odlatując ze zdobyczą…. - oto kolejny odcinek cyklu poświęconego historii spotkań z UFO.

__________________________
Peter Davenport, FATE Magazine, 2004

Nikt kto rano wychodzi z domu nie spodziewa się pewnie widoku UFO. Pewnie tak samo było w przypadku 14 robotników leśnych ze stanu Waszyngton, którzy pracowali z sadzonkami na pokrytym śniegiem stoku wzgórza położonego niedaleko Góry św. Heleny. Jeśli nawet kiedykolwiek myśleli o zjawisku UFO z pewnością nie zdawali sobie sprawy, że przed końcem dnia pracy ujrzą obiekt, który „podnosi do góry” samicę jelenia, a następnie odlatuje z nią.

Rankiem 25 lutego hiszpańskojęzyczni pracownicy dotarli na odludne wzgórze przeznaczone pod zalesienie. Praca była ciężka, gdyż brodzili oni w śniegu, jednakże byli dobrze przyzwyczajeni do tego rodzaju robót. Kilku z nich pracowało w przemyśle leśnym od kilku lat. Rankiem w czasie pracy mieli oni także przyjemność przyjrzeć się stadu jeleni, które pasło się w nieodległej dolinie.

Około 11:58 kierujący grupą mężczyzna odłożył narzędzia i przygotowywał się do ogłoszenia przerwy. Kiedy skierował wzrok w stronę pracowników znajdujących się nieopodal, jego uwagę przyciągnął dziwnie wyglądający obiekt, który pojawił się w odległości ok. ćwierć mili na północny-wschód. Kierownik początkowo uznał go za różową paralotnię unoszącą się nad pobliskimi wzniesieniami. Mimo to charakterystyczny wygląd obiektu spowodował, że uświadomił on sobie szybko, że jest to coś zupełnie innego. W tym czasie krzyknął do innych członków załogi, aby spojrzeli na niebo.

Wygląd obiektu (rys. za: Fate)

Robotnicy rozejrzeli się i spostrzegli znajdujący się poniżej ich poziomu obiekt. Byli zdumieni jego wyglądem, zarówno kształtem i kolorem, jak i faktem, że zbliżał się do nich niemalże szybując tuż nad czubkami drzew. Według nich obiekt kształtem przypominał „obcas męskiego buta” z niewielkim wcięciem z tyłu, który ponadto wykonywał powolne „wahania” w powietrzu. Posiadał również coś w postaci dwóch „paneli” umieszczonych na jego górnej części, z których jeden był czerwony, zaś drugi jaskrawo-biały. Mężczyźni dość szybko uświadomili sobie, że obiekt kieruje się bezpośrednio w stronę stada jeleni, jednakże to nie miał być koniec niezwykłości na ten dzień.

Obiekt zbliżył się do stada, jednak zwierzęta po pewnym czasie wyczuły jego obecność zrywając się do biegu na północny-wschód. Uciekły wszystkie za wyjątkiem jednej nieszczęsnej łani, która odłączyła się od grupy i podążyła na północny-zachód.

Świadkowie byli zdumieni widokiem tego, jak powietrzny obiekt „przechwytuje” osamotnione zwierzę, umiejscawiając się bezpośrednio ponad nim a następnie podnosząc je w górę. Świadkowie, którzy złożyli relację o zdarzeniu kilka dni później przyznali, że wówczas po raz pierwszy doznali uczucia zdumienia, jak i zaniepokojenia. Wszyscy zauważyli także, że w chwili oderwania się od ziemi zwierzę stało się nieruchome, co wskazywało na to, że albo zostało uśmiercone albo ogłuszone.

Z „podczepionym” tuż pod spodem zwierzęciem obiekt zaczął powoli oddalać się na północny-wschód w kierunku lasu, gdzie skryła się reszta stada. Świadkom wydawało się również, że sam obiekt nie jest większy od swej „zdobyczy”. Jednakże gdy obiekt dotarł do rzędu wysokich drzew dosłownie uderzył w czubki kilku z nich zatrzymując się, jak gdyby był niezdolny do dalszego lotu. Mężczyźni widzieli następnie, jak zawraca na zachód wykonując obrót i wznosząc się wyżej. W tej chwili nie było już widać zwierzęcia i zdawało się, że zostało albo „wciągnięte” do środka albo zrzucone.

Tuż po osiągnięciu odpowiedniej wysokości obiekt przyspieszył i zniknął na północy. Patrzący w zdumieniu robotnicy, którzy przyglądali się mu jeszcze przez chwilę zauważyli, że następnie wystrzelił on z wielką prędkością niemal pionowo w górę. Wtedy też widzieli go po raz ostatni.

Mężczyźni rozmawiali o zdarzeniu w czasie swej przerwy przyznając potem badaczom zajmującym się przypadkiem, że widok ten nie tylko zaskoczył ich, ale również przestraszył. Przez dalszą część dnia pracowali w ściśle zwartych grupach obawiając się powrotu obiektu. Tuż po powrocie do bazy złożyli swemu przełożonemu raport na temat zdarzenia, zaś ten postanowił poinformować o nim NUFORC (National UFO Reporting Center).

Jeden ze świadków wskazuje na miejsce, gdzie rozegrał się incydent

8 dni po tym wydarzeniu udałem się na miejsce z Robertem A. Fairfaxem – dyrektorem ds. badań z waszyngtońskiego oddziału organizacji MUFON, aby przeprowadzić rozpoznanie. Jak się okazało, dzień po obserwacji obiektu pracownicy jednej z firm natknęli się na martwą łanię tuż w pobliżu drogi. Ciało znajdowało się w niedużej odległości od miejsca, skąd dzień wcześniej robotnicy obserwowali „porwanie”.
 
Świadkowie, którzy oglądali ciało przez kilka dni z rzędu zauważyli, że nie było on tknięte przez wilki czy kojoty. Choć zbadaliśmy odnalezione zwierzę, nie udało się ustalić czy była to ta sama łania, którą rzekomo uniósł obiekt. Mimo wszystko zwierzę wydawało się w być dobrym stanie zdrowia za życia, co nieco pogłębiło tajemnicę jego śmierci.

Przypadek pozostaje otwarty, choć jedynymi twardymi dowodami w tej sprawie są relacje, których dostarczyli świadkowie. Raport w sprawie „abdukcji” łani opublikowany został w wydaniu „MUFON Journal” z lipca 1999 roku.

Przypadek ten zdaje się odzwierciedlać pewne zainteresowanie niektórych obiektów UFO zwierzętami. Farmerzy i ranczerzy w USA, jak i innych krajach (w tym Argentynie) skarżą się na niekiedy zadziwiające przypadki okaleczeń bydła. W odniesieniu do dzikich zwierząt podobne przypadki mogą być bardzo trudne do odkrycia lub udokumentowania.

Zobacz także:
Pola śmierci - artykuł o tej ziemskiej oraz tej nieznanej twarzy zjawiska okaleczeń bydła
► Jakie są przyczyny okaleczeń zwierząt i czy słusznie łączy się je z UFO? Skomentuj artykuł na INFRA FORUM!


_______________________
INFRA
Źródło: Peter Davenport, FATE Magazine, 2004
 

Kontakt:

Byłeś świadkiem niezwykłego zdarzenia? Napisz o tym do nas: E-mail: infra@epoczta.pl, Tel./sms: 661 260 585,  GG: 3607730. Zobacz także nasze konto na serwisie Facebook.

Z ostatniej chwili:

Rosjanie dotarli do wód Jez. Wostok
Po wielu latach wiercenia, rosyjscy uczeni przebili się przez prawie 4-kilometrową warstwę lodu nad Jeziorem Wostok (Antarktyda), które od kilku milionów lat pozostawało odcięte od świata. Czy istnieje w nim życie?

Cień Kształtu poleca:

Najbardziej zagadkowa czaszka
Znaleziona w Meksyku czaszka wprawia w zdumienie zachodnich naukowców. Skąd wynikają jej niezwykłe cechy? Czy w ogóle należała do człowieka? Na te pytania odpowiada w swej książce Lloyd Pye.
Więcej na Cienksztaltu.pl

Studio astropsychologii poleca:

Aktywuj pełną moc mózgu
Ludzki mózg to jedna z najbardziej skomplikowanych naturalnych struktur. Jak codziennymi czynnościami sprawić, aby służył nam swoim pełnym potencjałem? 
Więcej na talizman.pl oraz Studioastro.pl

Studio astropsychologii poleca:

Przeżyłem śmierć
Oto historia człowieka, który dwukrotnie przekraczał granicę śmierci, za każdym razem przynosząc z zaświatów niezwykłe zdolności i przesłania, które wykorzystywał w praktyce. Wstęp do „Przeżyłem śmierć" napisał słynny Raymond Moody.
Więcej na talizman.pl oraz Studioastro.pl

KOS poleca:

Tradycyjna numerologia chińska
Pięknie wydana a jednoscześnie przystępna dla czytelnika publikacja wyd. KOS odsłania techniki chińskiej numerologii i kryjących się za nią zasad filozoficznych, poprzez które starano się porządkować przez wieki wizję świata.
Więcej na stronie Wydawnictwa KOS

Illuminatio poleca:

Issa
Do dziś ani historycy ani teologowie nie wiedzą, co działo się z Jezusem w okresie tzw. „zaginionych lat". „Issa" to opowieść o okresie między 13 a 29 rokiem życia Chrystusa, który nie został opisany w Nowym Testamencie...
Więcej na CzaryMary.pl lub Illuminatio

Nieznany świat poleca:

Polskie życie po życiu
Ukazało się piąte wydanie słynnej książki redaktora Nieznanego Świata, Marka Rymuszki, opisującej relacje ludzi, którzy zostali odratowani ze stanu śmierci klinicznej.  „Polskie życie po życiu" opowiada o tym, co i kogo spotkali oni po drugiej stronie...
Więcej na stronie księgarnii Nieznanego Świata